Poradnik dla planujących emigrację

W końcu to powiem - za miesiąc przeprowadzam się do kolejnego kraju! Który to już z kolei? Piąty?! Czy wciąż za mną nadążacie? Wielu z Was obserwując moje podróże i przeprowadzki, pęka z zazdrości i zastanawia się jak ja to robię. Przedstawiam zatem krótki poradnik dla planujących emigrację.


Oprócz podróży do 37 państw na świecie, mieszkałam do tej pory w czterech różnych krajach na czterech różnych kontynentach, a dosłownie za chwilę przeprowadzam się na piąty z kolei. Polska, Stany Zjednoczone, Wenezuela, Kirgistan, a następnie... póki nie mam wizy, niczego nie zdradzę. Trzymajcie kciuki i na dniach powinnam pochwalić się jaki jest mój kolejny kierunek. Myślicie, że opływam w bogactwa? Nic bardziej mylnego! Zatem, skoro ja, z moim skromnym budżetem, jestem w stanie każdego roku mieszkać w innym kraju, oznacza, że i Ty możesz!


Zastanów się w czym jesteś dobry/a!

         Skończyłeś/łaś studia, kurs zawodowy, może już pracujesz w jakiś zawodzie? W każdym miejscu na Ziemi potrzebne jest większość prac, które wykonujemy u siebie w kraju! Skoro w Polsce możesz to prawdopodobnie za granicą też Ci się uda.
Jeśli planujesz wyprowadzić się na stałe, lub na dłuższy, nieokreślony okres czasu zastanów się co sprawia Ci radość. Robiąc to czego nie lubisz, nawet w otoczeniu piaszczystych plaż, błękitnego morza i palm, wciąż nie będziesz czuł się szczęśliwy/a. Wiem co mówię, sama tego doświadczyłam.
Jeśli myślisz o krótkim okresie, pamiętaj, że w wielu miejscach są tak zwane prace sezonowe, jak obozy dla dzieci, rejsy, zbieranie owoców, sprzątanie domów, opieka nad dziećmi, animacje hotelowe. 

Nie przejmuj się językiem!

         Jadąc pracować z niepełnosprawnymi dzieciakami do Stanów miałam średnio zaawansowany poziom angielskiego, ale na miejscu tak się nauczyłam, że po roku zostałam... nauczycielem angielskiego! Jadąc do Wenezueli po hiszpańsku mogłam wydusić tylko Hola, a wyjeżdżając po siedmiu miesiącach, biegle posługiwałam się tym językiem. Przyjeżdżając do Kirgistanu dostawałam oczopląsu patrząc na cyrylicę, a rosyjski szedł mi jak krew z nosa. I co? Sześć miesięcy wystarczyło, żebym mogła bez większego problemu porozumiewać się w tym języku. Wystarczą chęci, można zacząć uczyć się z książek, z YouTube, chodząc na lekcje języka, a będąc w nowym kraju - ćwiczyć z miejscowymi!

Czemu chcesz wyjechać? I czy jesteś na to gotów/a?

          Ja uwielbiam zmiany, a rutyna sprawia, że tracę motywację. Interesują mnie inne kraje, kultury, ludzie, języki, historia, a zwykłe podróżowanie mi nie wystarcza. Ja chcę żyć tak jak miejscowi. Oraz wciąż pracując w moim zawodzie chcę się dokształcać, widzieć jak wygląda edukacja na różnych kontynentach, a w przyszłości chciałabym otworzyć moją własną szkołę i zapewniać najlepsze kształcenie, czerpiące motywy z różnych kultur i krajów. To mnie motywuje do podróżowania i przeprowadzek. Czemu Ty chcesz wyjechać? Czy jesteś gotów/a mieszkać z dala od rodziny, zacząć wszystko od nowa, nie wiedząc czy plan wypali? 

Gdzie chcesz wyemigrować?

          Ja preferuję Amerykę Południową, ale nie przeszkadzało mi to w wyjechaniu do Azji Centralnej. Nie mam ściśle określonego kierunku, zdaję się trochę na los, gdzie uda mi się znaleźć pracę, tam jadę. Przy pierwszej podróży radziłabym określić jednak region, różnice kulturowe mogą być ogromnym szokiem i może być Ci ciężko sobie z tym poradzić. Nawet ja, mimo tego, że mieszkałam już w czterech różnych krajach wciąż jadąc do nowego miejsca, muszę przyzwyczaić się do zupełnie innych tradycji, religii, ubioru. Może nie chcesz się rzucać od razu na głęboką wodę?

Przygotuj CV

         Po angielsku! Lub w innym języku, zależnie od miejsca, gdzie szukasz pracy. Życiorys w języku polskim na niewiele się zda przy aplikacji. Warto napisać list motywacyjny, zrobić kopię dokumentów, poprosić poprzednich pracodawców o referencje. Sprawdź w ofertach pracy jakie cechy są pożądane u przyszłego pracownika oraz jakie są wymagania. Nie pchaj się na siłę. Wiele razy przeszukując oferty pracy natknęłam się na notatkę, że poszukiwani są tylko native speakers. Nie aplikuj jeśli wiesz, że nie spełniasz kryteriów. Zastanów się co możesz wnieść do przyszłego miejsca zatrudnienia. Czemu pracodawca miałby wybrać akurat Ciebie, a nie osobę z własnego kraju.

Zacznij rozglądać się za pracą

          ... i nie zniechęcaj się kiedy nie będziesz otrzymywać odpowiedzi, lub wszystkie będą negatywne. Tym razem Twoją konkurencją są ludzie z całego świata! Staraj się wysyłać swoje zgłoszenie do jak największej ilości miejsc, żeby zwiększyć swoje szanse. Możesz również wyjechać i zacząć szukać pracy na miejscu, czego ja nigdy nie próbowałam. Pamiętaj, żeby upewnić się, że będziesz zatrudniony/a w solidnej firmie, sprawdź opinie innych ludzi, stronę internetową, adres, wszystko co sprawi, że nie padniesz ofiarą oszustwa. Zawsze wolę być zabezpieczona, poza tym przyjeżdżając do nowego kraju natychmiast muszę zacząć pracę, tak, żeby po miesiącu dostać wypłatę i jakoś przeżyć na miejscu. Ja pracy szukam zwykle przez strony internetowe, pośrednictwa pracy, programy wymiany, płatne praktyki lub bezpośrednio przez stronę internetową firmy/szkoły. Nie oczekuj bardzo wysokiej wypłaty przy pierwszej pracy za granicą. Od czegoś trzeba zacząć, a później będzie z górki.

Nie stresuj się

          Czasem szukanie pracy zajmowało mi nawet pół roku! Bądź cierpliwy/a! Jeśli oferta nie pasuje Ci w 100% nie decyduj się, bo będziesz żałować! Poczekaj na coś lepszego, z lepszą wypłatą, z lepszymi warunkami pracy, może nawet inną profesję w innym miejscu. Z byle jaką pracą w Polsce nie będziesz szczęśliwy i gwarantuję Ci, że w każdym innym miejscu na świecie również nie!

Bądź elastyczny/a

         Możliwe, że w krajach, gdzie szukasz pracy jest inna strefa czasowa. Pamiętam, jak szukałam pracy mieszkając w Kalifornii, zdarzyło mi się mieć rozmowę kwalifikacyjną o 2 w nocy z Indiami, o 5 rano z Hondurasem. Czasem ktoś dzwonił na skypie podczas, gdy byłam na siłowni, czasem kiedy prowadziłam. Zawsze staram się być przygotowana i w każdym momencie odbierać, bo a nuż nie odbiorę i stracę szansę życia. Ważne jest, żeby zrobić rozpoznanie na temat firmy w której chcecie się zatrudnić, gdyż prawdopodobnie padnie pytanie Czemu chcesz pracować właśnie dla nas?

Upewnij się jakie są wymagania i czy masz wszystkie potrzebne dokumenty

         Sprawdź czy ambasada danego kraju znajduje się w Twoim mieście/kraju. Czy Twój paszport jest ważny przynajmniej sześć miesięcy przed planowaną datą przylotu. Kończy się data mojego paszportu i na wariata muszę wracać do Polski, aplikować o nowy paszport, następnie jechać do Niemiec aplikować o wizę, bo u nas niestety nie ma odpowiedniej ambasady. Takie rzeczy lepiej wiedzieć wcześniej, żeby się przygotować!

Przygotuj się!

          Udało się, dostałeś/aś pracę! Pełna ekscytacja i tak powinno być, ale przed wyjazdem przygotuj się. Poczytaj o kraju do którego jedziesz, sprawdź jaka tam jest pogoda, jakie panują zwyczaje, poczytaj o bezpieczeństwie, naucz się podstawowych zwrotów w lokalnym języku. Zrób rozpoznanie!
Przygotuj ubezpieczenie zdrowotne, paszport, dyplom z uczelni, dokumenty potwierdzające kwalifikacje zawodowe, referencje oraz wszelkie niezbędne dokumenty. Dokumenty powinny być przetłumaczone na język angielski(lub język kraju, gdzie aplikujemy) przez tłumacza przysięgłego.

Jedź!

         Pamiętaj, żeby rozsądnie spakować bagaż, jedziesz do pracy, nie na wakacje. Weź ze sobą wystarczającą ilość gotówki. W razie, gdyby coś nie wypaliło. Trzeba być zawsze przygotowanym, że coś może pójść niezgodnie z planem.
Pożegnanie będzie trudne, ale ekscytacja podczas wsiadania na pokład samolotu z biletem w jedną stronę będzie nie do opisania! Później nie zawsze będzie kolorowo, czasem będziesz tęsknić za domem, nie będziesz mógł/a znieść lokalnej kuchni, ciężko będzie Ci znaleźć nowych znajomych, ale to wszystko przejdzie. Nikt nie mówił, że początki są łatwe! Pamiętaj, udało Ci się spełnić Twoje marzenie! Dostałeś/aś pracę w wymarzonym kraju! Jedź i przeżyj najlepszą przygodę Twojego życia!

Comments