Thanksgiving

Podczas Thanksgiving ludzie dziękują za udany rok, za rodzinę, przyjaciół, za zdrowie I to niezależnie od religii, każdy obchodzi Święto Dziękczynienia. Jest obchodzone w czwarty czwartek listopada jako pamiątka pierwszego Dziękczynienia członków kolonii Plymouth w 1621. Przybyli oni w 1620 roku  na statku Mayflower do Nowej Anglii. Byli grupą 102 purytanów, ale duża ich część zmarła z głodu w ciągu pierwszej zimy. Było to spowodowane tym, że niewiele wiedzieli na temat kraju do którego przybyli. To Indianie im pomogli, dali swoje jedzenie i pokazali jak uprawiać rośliny. Z wdzięczności postanowili to uczcić wraz z 91 Indianami. Tak oto narodziła się tradycja, a w roku 1863 prezydent Abraham Lincoln ogłosił ten dzień świętem narodowym.

Obecnie kolacja nie może obyć się bez indyka, słodkich ziemniaków i ciasta dyniowego. Kalifornia, która prowadzi fit styl życia cały rok w ten dzień może objadać się bez wyrzutów. Tego dnia wszyscy jesteśmy grubasami. I oczywiście mówimy sobie, że od jutra naprawdę przejdziemy na dietę. Moje pierwsze Thanksgiving, mam nadzieję, że nie ostatnie, ale na wszelki wypadek nałożyłam sobie dwa talerze jedzenia. I na koniec zjadłam trzy kawałki pumpking pie. Najlepszą częścią kolacji był oczywiście indyk! Jednego się nie spodziewałam, że to ja przygotuję dla amerykańskiej rodziny indyka i całą kolację. A szkoda, bo jak wiadomo, zrobione przez kogoś smakuje lepiej! Cała kolacja była naprawdę urocza, każdy po kolei mówił za co jest wdzięczny, ktoś tam nawet szepnął, że za to, że z nimi jestem.

A za co ja jestem wdzięczna Ameryce?
1. Za ilości jedzenia (wreszcie nie muszę czuć się skrępowana, że jem tyle co facet)
I co za tym idzie:
2. Za siłownię 24/7
3. Za pogodę!
4. Za drogi szybkiego ruchu, wszędzie, z przynajmniej czterema pasami
5. Za każdą rozmowę rozpoczynającą się ,,Hi, how are you?"
6. Kings size beds - nikt nie ma tu małych łóżek
7. Wychodzenie w pidżamie, odebrać dzieci, po kawę, do banku, do sklepu
8. Drive thru z dosłownie wszystkim, apteka, bankomat, nawet dzieci ze szkoły tak odbieram
9. Za Starbucks zawsze w odległości nie większej niż 10 minut
10.. Za Thanksgiving, bo w końcu można docenić i podziękować za to co się ma
Stuffimg - brukselki, bekon, syrop klonowy
Aga sama w kuchnii - grozi katastrofą
Zaraz do piekarnika!
Happy Thanksgiving

The meal is not over when I am full, the meal is over when I hate myself

Comments